Funkcja fiskalna

Filed Under Prawo finansowe | Comments Off

FUNKCA FISKALNA – zwana również funkcją alimentacyjną oznacza, iż celem systemu finansów publicznych jest dostarczenie (alimentacja) odpowiednich środków finansowych na utrzymanie państwa. Funkcja ta jest wyrażona w konstytucji polskiej przez art.84 oraz w pierwszym zdaniu pierwszej części art.217.
Funkcja fiskalna (podręcznik) jest oczywistą funkcją państwa, funkcją finansów publicznych i nie wymagałoby to większego skwitowania. Czy ta funkcja fiskalna ma jakiś wymiar normatywny?
Po pierwsze w kształtowaniu pojęcia obowiązku podatkowego jako obowiązku obywatelskiego utrzymania państwa. Istnieje obszerne orzecznictwo TK i NSA. W orzeczeniu Trybunału z 26 V 1996 roku – zwrócił uwagę, iż zasada sprawiedliwości podatkowej wyraża się m. in. powszechnością opodatkowania. Chodziło o interpretację pojęcia ulg mieszkaniowych. Co to oznacza? Iż z funkcji8 fiskalnej finansów publicznych wynika także jak gdyby ustalone założenie, że fundamentem państwa są obowiązki świadczeń finansowych jego obywateli. Finanse publiczne są po to, aby utrzymać państwo oraz realizować jego konstytucyjne funkcje.
Zakładać zatem należy, że państwo polskie jest zarazem państwem daninowym, państwem podatkowym, bo to obywatele mają je utrzymywać nie zaś samo państwo ze swojego majątku, czyli zakładać należy istnienie w sposób w miarę nieprzerywalny określony odrębnymi ustawami stały i odnawialny obowiązek podatkowy rozumiany abstrakcyjnie jako obowiązek utrzymywania własnego państwa.
To zaś oznacza, iż obowiązek obywatelski płacenia danin jest fundamentalnym obowiązkiem od którego zależy byt państwa, jego suwerenność i w związku z tym ustawy podatkowe mogą w szczególny sposób chronić realizację tego obowiązku, a więc np. tworzyć instytucje zobowiązania np. instytucje hipoteki przymusowej, odpowiedzialności osób trzecich.
Po drugie z funkcji fiskalnych finansów publicznych wynika także i to, że zasada sprawiedliwości wyrażona przez art.2 powinna być wykładana w tym zakresie jako domniemanie powszechności ciążenia obowiązku podatkowego – art.84.
Jakie to powoduje skutki? Takie, że inaczej się interpretuje przywileje podatkowe niż powszechne ciążenie obowiązku podatkowego. Dopuszcza się do tego, aby cały system prawny traktował inaczej zobowiązanie podatkowe niż normalne zobowiązanie cywilne.
Do takich szczególnych obostrzeń jak to, że decyzja podatkowa jest co do zasady wykonalna.
Do takich, że zobowiązanie może powstać z mocy prawa bez żadnych interwencji rozstrzygających organu. To podatnik musi ujawnić to zobowiązanie, zinterpretować przepisy i uiścić w terminie należność.
To wszystko wynika z funkcji fiskalnej, jakie ona ma daleko idące skutki i konsekwencje orzecznicze.
Mamy zatem kwalifikowane wymagania jeśli chodzi o źródła prawa, wymagania formalne. Niemnie jednak zakładać należy również, orzeczniczo, iż obywatele mają obowiązek utrzymywania własnego państwa. Zobaczcie co dalej wynika orzeczniczo z funkcji fiskalnej.
Po pierwsze domniemanie powszechności ciążenia i położenia pewnego in victim pomiędzy sprawiedliwością podatkową a powszechnością obowiązku podatkowego.
Należy zważyć jeszcze i inne konsekwencje takie, że jeżeli tak to powstaje bardzo trudne pytanie. Przecież to prawo powszechnie obowiązuje dotyczące f. Fiskalnej. Czym się charakteryzuje? Jego istotą jest to, że zawsze wkracza w sferę własności, w sferę wolności gospodarczej. No bo jeżeli ja mam dostarczyć środków finansowych na utrzymanie państwa, a może to być realizowane tylko za pomocą państwa nie zaś za pomocą zwyczaju, analogii, konwenansu no to co to oznacza? To, że z art.84 wynika, że musi istnieć w państwie zespół takich urządzeń, których istotą jest wkraczanie w sferę własności.
Podatek jest świadczeniem na rzecz państwa wkraczającym w sferę własności i czasami w sferę wolności gospodarczej. To oznacza bardzo istotną kwestię w sporze, np. skarga konstytucyjna, jeśli podatek jest „normalny”, a nie nadzwyczajny, to znaczy, że zakładamy, że żyjemy w takim państwie w którym płacenie podatków jest normalnym i fundamentalnym obowiązkiem obywatelskim, z którym się należy liczyć.
Możemy w takim razie powiedzieć, że ograniczeniu własności i innych praw i wolności obywatelskich, które kojarzą się z podatkami z natury rzeczy, bo takie jest założenie tego fundamentalnego obowiązku, nie mogą być postrzegane jak inne wkraczania w sferę praw i wolności obywatelskich. Bowiem w sposób nieuchronny prawo podatkowe może wnikać w sferę prawa własności i innych praw majątkowych i ją ograniczać. To jest bardzo trudny problem.
Zauważają to również w Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, która mówi, że wszystko to co dotyczy wkraczania w sferę prawa własności, te ograniczenia wkraczania, niedopuszczalność wkraczania w istotę prawa własności o której mowa w tej konwencji odnosi się do prawa podatkowego. Bo prawo podatkowe z istoty zakłada wkraczanie w sferę praw majątkowych swoich obywateli podmiotów prawnych. Dopiero gdy wkraczanie takie przybiera formę konfiskaty mienia mamy do czynienia z przekroczeniem granic władztwa daninowego.
Powtórzmy sobie jakie skutki normatywne i orzecznicze z tego wynikają:
1) Nie każde wkraczanie przez podatki w sferę praw i wolności obywateli może być traktowane jako ich naruszenie (samowola podatkowa). Dopiero kiedy przybiera ona formę konfiskaty mienia, ewidentnego i rażącego naruszenia innych praw i wolności możemy mówić o przekroczeniu granic władzy finansowej.
Wielokrotnie TK i NSA wypowiadał się na temat ciążenia obowiązku podatkowego.
2) Jeżeli jest ona tak dolegliwa, bo zakłada stały, niezbywalny, powtarzalny, nieprzerwalny obowiązek utrzymania własnego państwa. Ten obowiązek jest powszechny. To jeżeli mamy do czynienia z tak fundamentalnym obowiązkiem i mówimy, że cechą tego obowiązku jest to, że nieuchronnie wkracza w sferę wolności i praw obywatelskich, a tylko w sytuacjach szczególnych możemy mówić o tym, że mamy do czynienia z przekroczeniem owej władzy finansowej, to jeśli to jest tak restrykcyjna dziedzina to tym większe muszą być wymagania formalno – prawne jeśli chodzi o unormowania, które te obowiązki statuują.
Jeżeli mamy taką dolegliwość, taką niesłychaną restryktywność i reglamentację w sensie materialno – prawnym, to tak jak mówimy, że prawo karne ma cały szereg bardzo silnych gwarancji jęsli chodzi o jakość normowania. Uczyliście się z prawa karnego, że norma prawa karnego musi się charakteryzować dostateczną określonością. A więc np. jeśli chodzi o cechy, znamiona przedmiotowe czynu.
Mamy cały szereg gwarancji formalnych, legislacyjnych, które pozwalają jakoś miarkować tę dolegliwość prawno – karną. Wiecie też, że normy prawa karnego są ultima ratio. Jeśli nie ma innych form zabezpieczenia aprobowanego społecznie porządnego społecznie zachowania to dopiero w ostateczności sięgamy do norm prawa karnego.
A w prawie finansowym mamy sytuację inną. Zawsze, powszechnie i w przewidywalnym okresie czasu nawet niekiedy z wizją własnych wnuków, ciążył będzie na nas obowiązek utrzymania własnego państwa. Takim normom w sensie materialno – prawnym muszą towarzyszyć szczególnie wysokie standardy tzw. Przyzwoitej legislacji. Muszą być wysokie wymagania formalne jeśli chodzi o jakość takich przepisów, które statuują takie obowiązki. Coś za coś. I to wszystko jest następstwem funkcji fiskalnej.


Comments

You must be logged in to post a comment.